cytat
" Nie mam nic do pijaków pod warunkiem, że żaden z nich nie zostanie moim zięciem. "
autor nieznany
Menu Główne
Logowanie
Ankieta

____________

1.
Ocena użytkowników
 
4.0 (10)
2.
Ocena użytkowników
 
4.0 (5)
3.
Ocena użytkowników
 
3.7 (5)
4.
Ocena użytkowników
 
3.7 (5)
5.
Ocena użytkowników
 
4.3 (4)
Witaj, Gość
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj.    Zapomniałeś hasła?

temat abnegata - przyjemność z wina a jego cena.
(1 przegląda) (1) Gość
Idź na dółStrona: 1
TEMAT: temat abnegata - przyjemność z wina a jego cena.
#98
temat abnegata - przyjemność z wina a jego cena. 2 Lata, 3 Miesiące temu Ocena: 3
Witam,
Temat drugi to czy w Polsce cena wina może świadczyć o jego jakości i jak w ankiecie wineguru - czy w ogóle można mówić o tym że wino zaczyna się od jakiejś ceny? Dwa przykłady:
1. Bułgarska Sophia po 8-9 pln - kilka lat temu miałem 90% szans, że kupując ją trafię na przyzwoite wino stołowe na prawie codzień do obiadu szczegónie wiedząc którą fabrykę (chyba lepsze słowo niż winnica) wybrać, obecnie to jest 50/50 ale za to w prawie każdym sklepie można ją dostać.
2. Wina francuskie, nazwijmy je "popularne". Moim zdaniem ceny w Polsce są za wysokie. Kupując wino za 20 - 30 pln nie mam pewności (chyba że znam źródło - ale raczej nie bo "powtarzalność" tańszych win w sklepach jest niewielka) co kupuję. Kupując w podobnej cenie wina nie tylko "nowo światowe" ale choćby mołdawskie "bezpieczeństwo mam dużo większe.
Pozdrawiam
Abnegat
Fresh Boarder
Postów: 6
graphgraph
Nie jest dostępny Kliknij aby zobaczyć profil użytkownika
Administrator zablokował publiczny dostęp do forum.
 
#100
Odpowiedź:temat abnegata - przyjemność z wina a jego cena. 2 Lata, 3 Miesiące temu Ocena: 3
Mam bardzo podobne przemyślenia. Generalnie jest kilka spraw, które warto brać pod uwagę:
- producenci francuscy wysoko się cenią i wino z Francji w cenie do 30-40 zł zwykle jest co najmniej takie sobie. Dobre wina francuskie zaczynają się od 50 zł,
- nowy świat ciągle jeszcze stara się wywalczyć dla siebie pozycję na rynku wina i bardziej się stara nie tylko jakościowo ale także cenowo - stąd 'nowoświatowce' za 30-40 zł są zwykle całkiem niezłe,
- dodatkowo, ze względu na chimeryczność pogody w tradycyjnych europejskich 'terroirs' wina europejskie z różnych roczników bardzo się różnią. W przypadku 'nowego świata' to zróżnicowanie jest znacznie mniejsze.
Na koniec jeszcze słowo 'adwokata diabła' - są spece twierdzący, że nowemu światu brak finezji starego, że nowy świat to wina proste, mocniej alkoholizowane i mniej subtelne. Ja się z tym nie zgadzam (nie tylko z podowu różnic w cenie....
Lukasz
Fresh Boarder
Postów: 11
graphgraph
Nie jest dostępny Kliknij aby zobaczyć profil użytkownika
Administrator zablokował publiczny dostęp do forum.
 
#104
Odpowiedź:temat abnegata - przyjemność z wina a jego cena. 2 Lata, 2 Miesiące temu Ocena: 3
Witam,
A propos francuskich win - dodałem oceny dwu win, jedno za 7,5 euro kupione w Paryżu i drugie za 29,99 w Almie Kraków. I sytuacja taka jak piszesz Ty Lukasz i Abnegat.
To z Francji lekkie, łatwe i przyjemne, to kupione u nas nieciekawe. Czyżby dwie granice tak bardzo zmieniały ceny i jakość.
Pzdr
M
Marcin
Fresh Boarder
Postów: 9
graphgraph
Nie jest dostępny Kliknij aby zobaczyć profil użytkownika
Administrator zablokował publiczny dostęp do forum.
 
#105
Odpowiedź:temat abnegata - przyjemność z wina a jego cena. 2 Lata, 1 Miesiąc temu Ocena: 3
Witm,
Mamy porównanie. Marcin zamieścił recenzję białego Paralell 45 (czy coś takiego ) za 8€ w Paryżu, czyli pewnie to co pisze 7,5€. Ja kupiłem je w Almie w Krakowie za 39 PLN. Jak uważacie, czy ta różnica 9 pln czyli 25% (lub 33% - zależy jak liczyc jest OK? Czy te 25 lub 33% jest rzeczywistym kosztem dystrybucji czy "dowaloną" potęzna marżą importera?
Pozdro
Abnrgat
Abnegat
Fresh Boarder
Postów: 6
graphgraph
Nie jest dostępny Kliknij aby zobaczyć profil użytkownika
Administrator zablokował publiczny dostęp do forum.
 
Idź na góręStrona: 1